Ekspert radzi

Relacja z zajęć „Zimowa kraina”

Opublikowano: 18 kwietnia 2018 | relacje z zajęć

Mimo zimowej pory dzieci nie mogą doświadczyć puszystego śniegu, mrozu szczypiącego w noski czy iskrzącego się w promieniach słońca lodu. Na szczęście jest takie magiczne miejsce jak Sala Doświadczania Świata, w której można sprawdzić, jak wygląda olśniewająca swym blaskiem biel, która tajemniczo migocze i błyszczy, jest miła w dotyku, a nawet pachnie! Najmłodsi podopieczni Centrum Terapii Sensoria – grupa Sensorków – miała szansę odbyć przygodę w niezwykłej zimowej krainie. Najpierw Dzieci poznały misia polarnego, który mieszkał w bąbelkowej i szumiącej jaskini.

Okazało się, że miś miał bardzo nietypowe łóżko – całe w puszystych, białych piórach.  Dzieci odkryły, że piórka lubią, gdy się je wprawia w ruch, bujając się lub podskakując na łóżku. Czasem tylko trochę połaskotały, ale nie przeszkadzało to w dobrej zabawie.

Niedaleko jaskini misia znajdowało się lodowisko. Całe pięknie migotało i błyszczało. Tym razem do zabawy zapraszały balony i piłeczki, które bardzo łatwo można było podrzucić do góry lub rzucić koledze. Na szczęście nikt się nie poślizngął na lodzie – nieźli łyżwiarze z tych maluchów!

Tuż za rogiem dzieci odkryły śnieżny puch. Ku zdziwieniu wszystkich, puch pachniał truskawkami i karmelkami. Na dodatek, gdy mocno zamachało się rączką, puchu było coraz więcej. Dzieci wypróbowały różne sposoby na zwiększenie puchu – machały także stópką. Jednak największą zabawą było zdmuchiwanie puchu wprost z rąk.

Jeszcze inną atrakcją okazały się przejażdżki zimowym „rydwanem”. Każdy maluch świetnie utrzymywał równowagę i nikt nie bał się rozwinąć szybkiej prędkości. Pojawił się nawet ruch dwupasmowy!

Zimowa przestrzeń Sali Doświadczania Świata okazała się niezwykle przyjemnym miejscem, gdzie każdy znalazł własny kąt i cieszył się obecnością innych. Życzymy wszystkim tak przyjaznych zimowych wojaży!